WYPALENI ZAWODOWO. Polacy są coraz częściej sfrustrowani zadaniami zawodowymi.

Poniżej tekst który w 2013r. przygotowaliśmy dla serwisu prasowego PAP. Już wtedy wiedzieliśmy że wypalenie zawodowe i depresja są chorobami cywilizacyjnymi. Dzisiaj obserwujemy nagłe zainteresowanie tą problematyką polskiego środowiska HR i pytamy się dlaczego tak późno ? Co robiliście przez te wszystkie lata ?
Ale lepiej późno niż nigdy.

Ponad połowa z nas nie tylko pracuje ponad normę, ale zabiera pracę do domu
Wypalenie zawodowe staje się coraz powszechniejsze wśród Polaków – alarmują eksperci. Ich zdaniem wynika to z przepracowania.
Według ankiety Serwisu Samorządowego PAP, ponad 60 proc. samorządowców poświęca pracy więcej niż 40 godzin w ciągu tygodnia.
Z kolei, jak zauważa portal branżowy zajmujący się zarządzaniem zasobami ludzkimi Satysfakcjazpracy.pl należąca do grupy HR24, ponad 40 procent dorosłych Polaków pracuje dłużej niż 50 godzin tygodniowo.

„To niekorzystne dla pracowników, którzy przez nadmierne obciążenie odczuwają rosnącą frustrację, a w efekcie dotyka ich wypalenie zawodowe. Jednak jego skutki są też groźne dla pracodawców. Na razie nie ma polskich danych dotyczących spadku efektywności wypalonych zawodowo pracowników. Dane ze Stanów Zjednoczonych mówią o 300 miliardach dolarów strat dla gospodarki” – dowodzą eksperci na stronie internetowej portalu.
Według nich, dane z polskiego rynku pracy są niepokojące – niemal połowa Polaków pracuje ponad normę i zabiera pracę do domu. Rekordziści pracują nawet 80 godzin tygodniowo. Eksperci wiążą to zjawisko z faktem, że Polacy są społeczeństwem na dorobku. Jak podkreślają – wbrew pozorom – jest to jednak niekorzystne i dla pracowników, i dla pracodawców.

Jak wyjaśnia twórca portalu Satysfakcjazpracy.pl Bartosz Makles, jest to błędne koło. – Pracownik obawia się, że zostanie zwolniony i pracuje więcej, natomiast pracodawca widząc, że dany pracownik pracuje więcej niż 40 godzin dochodzi do wniosku, że to w pewnym momencie stało się normą. 40 godzin nominalnie, natomiast pracujemy więcej, bo tak zostało to przyjęte w naszej kulturze organizacyjnej – tłumaczy.

Specjaliści ostrzegają, że brak równowagi między życiem zawodowym a prywatnym może prowadzić do wyczerpania emocjonalnego i obniżenia samooceny pracownika, a to z kolei staje się źródłem frustracji, która rzutuje na relacje ze współpracownikami i zaangażowanie w pracę.

Przytaczają amerykańskie szacunki, które wskazują, że gospodarka traci na takim podejściu do pracy 300 miliardów dolarów. To koszt zwolnień lekarskich i spadku efektywności pracowników, ale też ciągłych zmian w zatrudnieniu.

Specjaliści utrzymują, że W Polsce wypalenie zawodowe najczęściej dotyka osób związanych z bezpieczeństwem, czyli np. policjantów i pracowników służby zdrowia, oraz pracowników dużych korporacji, w szczególności 30 i 40-latków. Zwykle dotyczy to najbardziej ambitnych i zaangażowanych w swoją pracę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top